Kpk sąd nie doręczył za granicę na teren unii i wydał wyrok. 138 kpk.

” W kontekście uregulowania zamieszczonego w art. 138 zd. drugie k.p.k. i sytuacji, jaka powstała w związku z odbywaniem przez osk. T. R. kary pozbawienia wolności w kraju należącym do Unii Europejskiej, zaakcentować też należy znaczenie regulacji wspólnotowych (szerzej na ten temat: M. Szeroczyńska – Art. 138 k.p.k. w świetle orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 grudnia 2012 r. w sprawie o sygn. C-325/11, Prok. i Pr. 2016, z. 1, s. 42). Nie ma potrzeby szczegółowego omawiania ich w tym miejscu, ale jednoznacznie wyrażają one założenie, że korespondencja kierowana przez organy sądowe do osób uczestniczących w procesach toczących się w innym kraju członkowskim niż kraj zamieszkania lub długotrwałego pobytu, powinna być przesyłana bezpośrednio za pomocą usług pocztowych. Podkreśla się, że przepisy wspólnotowe nie przewidują możliwości korzystania z fikcji doręczania korespondencji w sprawach sądowych z powodu braku podania adresu do korespondencji w państwie, gdzie prowadzone jest postępowanie. Przykładem tego kierunku wykładni może być orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 grudnia 2012 r. w sprawie o sygn. C-325/11. Przywołane orzeczenie TSUE w sprawie Adler zapadło wprawdzie na gruncie przepisu art. 11355 k.p.c., ale zawiera bardziej generalną ocenę instytucji fikcyjnego doręczania pism procesowych z powodu pobytu w jednym państwie należącym do Unii, uczestnika postępowania toczącego się w innym państwie unijnym. Trybunał wyraźnie odwołał się do zasady swobodnego przemieszczania się obywateli krajów wspólnoty i przebywania na terytorium całej Unii (art. 20 ust. 2 lit. a TFUE), która stanowi fundamentalną zasadę należącą do kręgu podstaw istotnych dla stworzenia i funkcjonowania Unii, jako integrującego się organizmu. Konieczne jest zatem zapewnienie każdemu mieszkańcowi wspólnoty przestrzegania pełnych praw – także w procesie prowadzonym poza miejscem jego aktualnego pobytu (M. Szeroczyńska – j.w.). Tym samym, korzystanie przez organy procesowe z instytucji fikcyjnego doręczenia w stosunku do osób przebywających na terenie innego kraju należącego do Unii Europejskiej, zamiast możliwego do zrealizowania skutecznego doręczenia pisma procesowego skierowanego bezpośrednio do uczestników postępowania przebywających za granicą, TSUE uznał za sprzeczne z zasadą rzetelnego procesu i prawem do obrony. Ocena ta przekłada się dość jednoznacznie na sytuację związaną z wykorzystaniem fikcji doręczeń w sprawach karnych. „

źródło: http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia3/IV%20KK%20437-17.pdf

(Sygn. akt IV KK 437/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 czerwca 2018 r.)

Kasacja -> RPO i Prokurator Generalny mogą jak długo chcą?

https://www.rp.pl/Prawo-karne/307209998-Jaki-jest-termin-na-zlozenie-kasacji-przez-prokuratora-generalnego-i-rzecznika-praw-obywatelskich.html

Podobny przypadek

„Pan T. został skazany na posiedzeniu bez przeprowadzenia rozprawy, w sytuacji gdy nie był prawidłowo powiadomiony o terminie posiedzenia, co w efekcie naruszyło jego prawo do obrony. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację w tej sprawie do Sądu Najwyższego.

Sąd Rejonowy wyrokiem z 12 października 2012 r. uznał oskarżonego T. za winnego tego, że po raz kolejny (po tym jak odbył karę za podobne przestępstwo) groził pozbawieniem życia oraz pobiciem pięciu osobom, „przy czym groźby te wzbudziły w nich uzasadnioną obawę ich spełnienia”. Skazał go dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat.

Problem polega na tym, że choć oskarżony miał prawo wziąć udział w posiedzeniu, sąd go o nim nie powiadomił. Stwierdził, że zawiadomienie wróciło z adnotacją: „Adresat wyprowadził się kilka lat temu” i uznał je za doręczone prawidłowo.  Jednak  z akt zbadanych przez RPO wynika, że sąd znał właściwy adres pana T.  i to był zupełnie inny adres. Dlatego – jak podkreśla RPO (II.511.261.2015) – sąd nie był uprawniony do uznania, że oskarżony został prawidłowo zawiadomiony o terminie posiedzenia. 

Korespondencja przesłana została na błędny, na żadnym etapie postępowania niewskazywany przez niego adres. Dlatego sąd winien był posiedzenie odroczyć. Nie roboąc tego rażąco naruszył przepisy art. 343 § 5 k.p.k. i art. 117 § 1 i 2 k.p.k. rozpoznając wniosek o skazanie bez rozprawy.”

https://www.rpo.gov.pl/pl/content/sad-skazal-nie-zawiadomil-o-rozprawie-kasacja-rpo

Jak nie to skarga nadzwyczajna.


Zwrócił uwagę, że art. 138 k.p.k. jest niezgodny z prawem międzynarodowym. Art. 5 ust. 1 Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej, sporządzonej w Brukseli 29 maja 2000 r. stanowi bowiem, iż każde państwo xzłonkowskie przesyła osobom znajdującym się na terytorium innego państwa członkowskiego przeznaczone dla nich dokumenty procesowe, bezpośrednio drogą pocztową. W ocenie Rzecznika kolizja ta ma jednak charakter pozorny, gdyż art. 5 ust. 1 Konwencji powinien mieć pierwszeństwo przed normą krajową, zgodnie z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP. „

źródło: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/mieszkasz-w-panstwie-ue-korespondencja-z-sadu-czy-prokuratury-w-polsce-powinna-przychodzic-mailem

Blog partnerski sklepu
Updated: 17 marca 2021 — 16:16

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *