Kategoria: odszkodowania

odszkodowania

Związek przyczynowo-skutkowy w sprawie cywilnej. Na przykładzie próby uzyskania odszkodowania od Skarbu Państwa.


„Zdaniem powódki, gdyby postępowanie przygotowawcze zostało przeprowadzone prawidłowo (…) to powstrzymałoby ją od podpisania umowy ze spółką Amber Gold” – mówił sędzia. Jednak, jak wyjaśnił, sąd nie znalazł związku między działaniami prokuratury, a decyzjami powódki.

źródło: https://www.radiopik.pl/5,56151,poszkodowana-w-aferze-amber-gold-nie-otrzyma-ods&s=1&si=1&sp=1

” Według biegłej, informacje podawane przez media w dużym stopniu wpływają na decyzje podejmowane przez konsumentów. Jak podkreśliła, ewentualna informacja o zarzutach związanych z działalnością spółki ma silniejszy wpływ na decyzje klientów i ich poczucie bezpieczeństwa niż ostrzeżenia Komisji Nadzoru Finansowego.”

źródło:

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-11-28/wraca-sprawa-200-klientow-amber-gold-ktorzy-pozwali-skarb-panstwa-zeznawala-biegla-psycholog/

Zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela, odmowa ubezpieczyciela, termin przedawnienia. Rozpoczęcie biegu. Iskierka nadziei, wyrok SN. Ubezpieczyciel zobowiązany jest odpowiednio poinformować o odmowie (dwuinstancyjność po stronie ubezpieczyciela). Ale też wywód o cesji.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2005 r., IV CK 157/05, LEX 34081

Nawet oświadczenie ubezpieczyciela nie zawsze spowoduje, że bieg przedawnienia się rozpocznie…

Warto wspomnieć również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2014 r. (sygn. akt V CSK 5/14).”

źródło: http://odszkodowaniezocblog.pl/przedawnienie-odszkodowania-za-uszczerbek-na-zdrowiu/


Właściwość zobowiązania wynikającego z umowy ubezpieczenia polega m.in. na tym, że będąca jego przedmiotem wierzytelność w stosunku do zakładu ubezpieczeń jest szczególną postacią wierzytelności przyszłej. Przelew wierzytelności przyszłej jest co do zasady możliwy. Jak jednak wyjaśniono w orzecznictwie, przedmiotem takiej umowy nie jest wierzytelność, lecz jej ekspektatywa. Oznacza to, że z chwilą dokonania cesji nie następuje przejście wierzytelności na cesjonariusza, bowiem wierzytelność ta jeszcze nie istnieje w chwili zbycia. Wynikająca z takiej umowy oznaczona wierzytelność zostaje przeniesiona na cesjonariusza dopiero z chwilą jej powstania, zatem skutek rozporządzający nie następuje w chwili zawarcia umowy cesji (por. uchwałę SN z dnia 19 września 1997 r., III CZP 45/97, OSNC 1998, nr 2, poz. 22, wyrok z dnia 26 września 2002 r., III CKN 346/01, niepubl.). Wadliwie zatem uznał Sąd Apelacyjny, że legitymację czynną do dochodzenia roszczenia wobec zakładu ubezpieczeń powód utracił już z chwilą zawarcia umowy przelewu.

(…)


Ocenę, że dochodzone w sprawie roszczenie uległo przedawnieniu, podważają także inne argumenty. Z umowy kredytowej wynika, że pomimo cesji praw z polisy ubezpieczeniowej nadal obowiązek opłacania składek ubezpieczeniowych obciążał cedenta (§ 4 umowy), który nie utracił statusu ubezpieczonego. Brak ustaleń odnośnie do kwestii, którą stronę umowy, cedenta czy cesjonariusza obciążał obowiązek zgłoszenia szkody do ubezpieczyciela. Zwrócić jednak należy uwagę, że art. 819 § 4 k.c. rozróżnia materialnoprawną czynność, jaką jest zgłoszenie zakładowi ubezpieczeń roszczenia, od czynności faktycznej, jaką jest zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. O ile do skutecznego dochodzenia roszczenia wykazanie legitymacji czynnej jest konieczne, to nie jest już tak w przypadku dokonania czynności faktycznej, a również jej dokonanie przerywa bieg przedawnienia. Sąd Apelacyjny uznał, że wniesienie przez powoda pozwu nie przerwało biegu przedawnienia roszczenia, nie rozważył jednak skutków zgłoszenia przez niego zdarzenia objętego ubezpieczeniem w kontekście wynikającym z powołanego przepisu. Niezależnie od tego, przy uznaniu, że skarżący nie był uprawniony do zgłoszenia zdarzenia i dochodzenia roszczenia, należało też konsekwentnie przyjąć, że bezskuteczne było powiadomienie osoby nieuprawnionej o odmowie przyznania odszkodowania. Z dokonanych zaś ustaleń nie wynika, czy i kiedy o tym fakcie został zawiadomiony cesjonariusz, a zatem czy i kiedy rozpoczął się na nowo bieg przedawnienia roszczenia. Niedostatki w zakresie ustaleń faktycznych nie pozwalają w tej sytuacji na ocenę prawidłowości stwierdzenia, że w dacie cesji zwrotnej na rzecz skarżącego roszczenie było już przedawnione. „

źródło: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iv-ck-157-05-wyrok-sadu-najwyzszego-520439777

(IV CK 157/05 – Wyrok Sądu Najwyższego)

” Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia. „

źródło: https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-cywilny-16785996/art-819 (uwaga na zmiany w czasie)


” Nie podzielił tego poglądu doktryny, zgodnie z którym w sytuacji, w której zakład ubezpieczeń przewiduje dwuinstancyjną procedurę rozpatrywania roszczeń, odwołanie ubezpieczonego ponownie przerywa bieg przedawnienia, który rozpoczyna się na nowo z chwilą odpowiedzi ubezpieczyciela na odwołanie. Sąd drugiej instancji uznał, że przedawnienie rozpoczyna swój bieg na nowo w wyniku otrzymania pierwszego oświadczenia a ponowne rozpatrzenie sprawy przez ubezpieczyciela jest prawnie irrelewantne.

(…)

Ustawodawca nie związał nadto rozpoczęcia na nowo początku biegu przedawnienia z wymogiem zgodności treści tego oświadczenia z art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. z 2010, nr 11 poz. 66; dalej ustawa). Niezależnie od tych rozważań, w ocenie Sądu drugiej instancji, pismo pozwanej z dnia 28 marca 2006 r. zawiera wszystkie elementy wymagane w § 28 ust. 3 O.W.U. będącym odzwierciedleniem art. 16 ust. 3 ustawy a lakoniczność uzasadnienia nie odbiera mu cech pisma informacyjnego o odmowie. Art. 16 ustawy nie odnosi się do procesu cywilnego lecz do niespornego postępowania likwidacyjnego i dlatego ustawodawca nie objął regulacją art. 123 § 1 pkt 1 k.c. wystąpienia do ubezpieczyciela w postępowaniu likwidacyjnym z konsekwencjami w postaci tego, że bieg przedawnienia nie biegnie na nowo dopóki to postępowanie nie zostanie zakończone jak stanowi art. 124 § 2 in fine. Przyjęciu prezentowanej przez powoda wykładni stoi także na przeszkodzie nienormatywny charakter ogólnych warunków ubezpieczenia (dalej o.w.u.), które wiążą strony jako składnik umowy, ale nie mogą korygować początku biegu terminu przedawnienia. Wyczerpanie trybu odwoławczego i jego długotrwałość może mieć znaczenie prawne jedynie jako podstawa zastosowania art. 5 k.c. w razie podniesienia zarzutu przedawnienia lecz w niniejszej sprawie nie ma do tego podstaw

(…)

Z tych przyczyn należało przyjąć, że bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela rozpoczyna się po przerwie od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie od ubezpieczyciela kończące postępowanie likwidacyjne oświadczenie o przyznaniu lub odmowie świadczenia (art. 819 § 4 zd. 2 k.c.).

(…) Sąd Najwyższy zważył, co następuje (…)

Zgodnie z art. 16 ust. 3 ustawy pisemne oświadczenie ubezpieczyciela musi zawierać wskazanie okoliczności i podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub częściową odmowę wypłaty świadczenia oraz pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Przepis ten ma charakter imperatywny, a więc oświadczenie ubezpieczyciela nie spełniające tych wymogów jest pozbawione skuteczności prawnej. Nie ma sporu co do tego, że zarówno art. 16 ust. 3 ustawy, jak i tożsame postanowienie § 28 ust. 3 o.w.u. odnoszą się do postępowania likwidacyjnego przed ubezpieczycielem, bo wówczas następuje zdarzenie w postaci złożenia oświadczenia. Błędny jest jednak pogląd, że ustawodawca powiązał w art. 819 § 4 k.c. skutek rozpoczęcia biegu przedawnienia na nowo wyłącznie z dniem otrzymania na piśmie oświadczenia a nie z jego treścią.

(…)

Ubezpieczyciel w oświadczeniu powinien zatem wskazać na te fakty, które uzasadniają sprzeczność twierdzeń ubezpieczonego o przebiegu konkretnego wypadku ubezpieczeniowego lub szkodzie z faktami ustalonymi w toku tego postępowania. Nie jest wystarczające przytoczenie wprost przyczyny odmowy uregulowanej w ogólnych warunkach ubezpieczenia, bez wskazania okoliczności faktycznych, stanowiących podstawę oceny, że taka przyczyna zaistniała.

(…)

Informacja w tym zakresie jest istotna, bo ubezpieczony musi mieć możliwość odniesienia się do treści oświadczenia w postępowaniu odwoławczym, o ile strony takie przewidziały.

(…)

W sprawie 9 niniejszej pozwany przytoczył w oświadczeniu in extenso treść § 8 ust. 1 pkt 15 stwierdzając, że ubezpieczeniem nie są objęte szkody powstałe w innych okolicznościach, niż podane w zgłoszeniu szkody i dodał, że wynika to z zebranej dokumentacji. Taka argumentacja, wbrew stanowisku Sądu drugiej instancji nie tylko jest zbyt lakoniczna, ale nie stanowi wypełnienia wymogów określonych w art. 16 ust. 3 i § 28 § 3 ust. 3 o.w.u.

źródło: http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/v%20csk%205-14-1.pdf (Sygn. akt V CSK 5/14 J)

No visits yet

Czy zakończenie sprawy karnej jest konieczne do osądzenia sprawy cywilnej? Wygląda na to, że nie zawsze.

” Brak wyroku sądu karnego 
– Nie można było zgodzić się z powodem, że sąd okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy – podkreślił sąd odwoławczy. W sprawie można było ustalić, kto jest sprawcą wypadku komunikacyjnego. Prawomocny wyrok skazujący nie jest jedynym dowodem, na podstawie którego taka okoliczność może być ustalona. Sąd cywilny może samodzielnie dokonać prawnokarnej analizy zdarzenia szkodowego w oparciu o materiał zgromadzony w tym postępowaniu i akta związkowe – podkreślił sąd odwoławczy. Takie zapatrywanie wyraził w szczególności Sąd Najwyższy w wyroku z 20 lutego 2020 r. w sprawie IV CSK 538/18 (LEX nr 3028884) oraz Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 13 listopada 2013 r. w sprawie I ACa 492/13 (LEX nr 1403750).

Gdy w postępowaniu karnym nie stwierdzono popełnienia przestępstwa, sąd cywilny ma obowiązek dokonania we własnym zakresie, czy czyn taki popełniono. Sąd powinien swoje ustalenia czynić według zasad przewidzianych w prawie karnym. Na tę kwestię zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 grudnia 2008 r. w sprawie III CSK 193/08 (LEX nr 487538). „

Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/brak-wyroku-skazujacego-nie-oznacza-ze-sad-cywilny-nie-mogl,503511.html

Czy w Niemczech tak samo?

W zakresie zagranicznym:

” Nie jest podstawą do zawieszenia postępowania okoliczność, że postępowanie karne toczy się przed organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości państwa obcego. „

źródło: http://www.repozytorium.uni.wroc.pl/Content/42763/28_Magdalena_Mazur.pdf

(Magdalena Mazur
Zawieszenie postępowania cywilnego z powodu
ujawnienia się czynu, którego ustalenie w drodze
karnej mogłoby wywrzeć wpływ na
rozstrzygnięcie sprawy cywilnej)

Powstaje pytanie czy w takiej sytuacji sąd cywilny może zwrócić się do prokuratury o ustalenie czegoś…

„Rozważenia wymagał podniesiony przez stronę powodową argument, że roszczenie dochodzone w tej sprawie nie uległo przedawnieniu ze względu na spełnienie warunku z art. 4421 § 2 k.c., tzn. szkoda wynikła ze zbrodni lub występku. W takim przypadku przedawnienie nastąpiłoby z upływem lat dwudziestu, niezależnie od momentu, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Na wstępie należy przypomnieć, że brak prawomocnego wyroku skazującego, czy jakiegokolwiek innego rozstrzygnięcia stwierdzającego popełnienie przestępstwa, wydanego w postępowaniu karnym nie jest przeszkodą do samodzielnego ustalenia w postępowaniu cywilnym, że szkoda wynikła ze zbrodni lub występku. Niemniej jednak ustalenie takie musi zostać dokonane według zasad obowiązując w sprawach karnych, a więc w oparciu o dowody wskazujące w sposób nie budzący wątpliwości, że określona osoba objęta domniemaniem niewinności wypełniła swoim zachowaniem przedmiotowe i podmiotowe znamiona określonego czynu zabronionego przez ustawę. Należy też zauważyć, że udowodnienie popełnienia przez jedną z osób ponoszących odpowiedzialność za szkodę, przestępstwa z którego owa szkoda wynikła, skutkuje wydłużeniem okresu przedawnienia roszczeń deliktowych wyłącznie w stosunku do tej osoby, a nie do wszystkich odpowiedzialnych. W tej kwestii Sąd podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 lutego 2003 r., wydanym w sprawie o sygnaturze V CKN 1664/00 (opublikowanym w zbiorze cyfrowym Legalis).”

źródło: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-c-193-17-wyrok-sadu-okregowego-w-lodzi-522663098

ETPCZW. Trybunał w Strasburgu. Nadzwyczajne środki zaskarżenia – czy trzeba je wykorzystać?

39. Wracając do okoliczności niniejszej sprawy, Trybunał zauważa, że decyzja w sprawie skarżącego stała się res iudicata na mocy wyroku Sądu Najwyższego. W takich okolicznościach odwołanie skarżącego do Sądu Najwyższego w drodze skargi o wznowienie postępowania było środkiem nadzwyczajnym. Generalnie, skarżący nie są zobowiązani do korzystania z takiego nadzwyczajnego środka w ramach zasady wyczerpania środka krajowego zgodnie z art. 35 § 1 (zobacz Kiiskinen przeciwko Finlandii (dec.), nr 26323/95, ETPCz 1999-V, i Assanidze przeciwko Gruzji [GC], nr 71503/01, § 127, ETPCz 2004–II).

źródło:
https://etpcz.ms.gov.pl/etpccontent/$N/990000000000001_I_ETPC_056134_2008_Wy_2017-01-10_001


Termin do złożenia skargi to 6 miesięcy od daty podjęcia ostatecznej, prawomocnej decyzji w sprawie, o którą chodzi. Po tym terminie skarga nie może zostać przyjęta przez Trybunał. Należy jednak wcześniej wyczerpać wszelkie dostępne w kraju środki prawne, w tym odwoławcze, żeby doprowadzić do zadośćuczynienia skutkom naruszenia konwencji. W razie nieskorzystania z jakiegoś środka odwoławczego należy wykazać, że byłby on nieskuteczny. Nie trzeba natomiast korzystać z pomocy Rzecznika Praw Obywatelskich czy też postępowań nadzwyczajnych jak wznowienie postępowania, ułaskawienie czy amnestia. „

źródło:

https://www.poznan.so.gov.pl/skarga-do-europejskiego-trybunalu-praw-czlowieka-w-strasburgu,m,mg,3,82,312

Czwarta przesłanka – wina. Element obiektywny (szeroko rozumiana bezprawność), element subiektywny stosunek woli i świadomości. Rozważania przy zalaniu, prawo wodne.

Zgodnie z art. 29 ust. 2 prawa wodnego, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powodujących szkody na gruntach sąsiednich, powstałych na jego gruncie także wskutek 3 przypadku lub działania osób trzecich. Wystarczającymi przesłankami tej odpowiedzialności jest wystąpienie zmiany w stosunkach wodnych na danym gruncie, powstanie szkody na gruncie sąsiednim i zaistnienie związku przyczynowego pomiędzy tymi dwoma faktami. Zakres tej, tak szerokiej odpowiedzialności właściciela gruntu jest jednak ograniczony wyłącznie do obowiązku usunięcia przeszkód lub zmian w odpływie wód, w taki sposób, aby odpływ ten powrócił do stanu poprzedniego. Odpowiedzialność ta nie dotyczy obowiązku wypłacenia odszkodowania za szkody powstałe na gruncie sąsiednim na skutek przeszkód lub zmian w odpływie wody spowodowanych przez przypadek lub działania osób trzecich. Aby właściciela gruntu obciążał obowiązek naprawienia takiej szkody na podstawie art. 415 k.c. powinna wystąpić, oprócz trzech wcześniej wymienionych, dodatkowo czwarta przesłanka, wina właściciela.

Pojęcie winy na gruncie prawa cywilnego zawiera element obiektywny i subiektywny. Winę można przypisać podmiotowi prawa wówczas tylko gdy istnieją podstawy do negatywnej oceny jego zachowania z punktu widzenia obu tych elementów, gdy istnieje tzw. stan zarzucalności. Element obiektywny oznacza niezgodność zachowania się z obowiązującymi normami postępowania, obiektywnymi wzorcami postępowania, tj. szeroko rozumianą bezprawność. Element subiektywny dotyczy stosunku woli i świadomości działającego do swojego czynu.

W sprawie do powstania szkody w wyniku zalania budynku skarżących doszło na skutek robót ziemnych przeprowadzonych przez osoby trzecie, które były inwestorem budowy rurociągu przebiegającego również przez grunt pozwanej. Pozwana nabyła ten grunt po okresie około 10 lat od momentu, w którym doszło do realizacji tej inwestycji. Osoby realizujące tę inwestycję z przyczyn oczywistych nie działały z „umocowania” pozwanej. Pozwana o przyczynie zalewania nieruchomości skarżących mogła dowiedzieć się najwcześniej po wydaniu nieprawomocnej decyzji przez Urząd Miejski w B. z dnia 22 listopada 2011 r. (na skutek jej zaskarżenia postępowanie administracyjne umorzono), z której treści, opartej na kolejnej opinii biegłego, wynikało, że również na gruncie pozwanej znajduje się fragment zasypanego rowu kanalizacji deszczowej i na skutek działań właścicieli sąsiednich nieruchomości, doszło do zmniejszenia przepustowości 4 rurociągu na gruncie pozwanej. W związku z tym trafne jest stanowisko Sądu Okręgowego dotyczące odmowy zastosowania art. 415 k.c. ze względu na brak przesłanki winy pozwanej. Brak działań pozwanej przed dniem 22 listopada 2011 r., zmierzających do usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jej gruncie nie usprawiedliwia, wbrew odmiennemu stanowisku skarżących, „stanu zarzucalności” równoznacznego z winą w rozumieniu prawa cywilnego. Skoro zaś po tej dacie, podług wiążących Sąd Najwyższy ustaleń faktycznych, nie doszło do ponownego zalania nieruchomości pozwanej, to skarga kasacyjna okazała się bezzasadna, i jako taka podlegała oddaleniu (art. 39814 k.p.c.). h

źródło:
http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/iv%20csk%20237-16-1.pdf