Kołowrotek Penn RD 2030. Opinia.

Kołowrotek służy od kilku lat do połowu okoni i szczupaków. Też na zawodach.

Opcja z tylnym hamulcem – łatwo go „zapiaszczyć” (hamulec) – uwaga.

{No jest wytrzymały}. Trzyma się dobrze mimo, że na początku przez jakieś 2 lata nie był smarowany. Kabłąk płynnie, hamulec płynnie, fajne rozwiązanie składanej korbki (skuteczne przy złożeniu i rozłożeniu, nie składa się rozłożona). Nie plącze żyłki.

Chociaż tu mankament – nie nawija jej równo. Trochę poza tym szumi, dobrze przesmarowany mniej.

Używany przy spinningu i przy spławiku, żyłka 0,14 (przy takiej żyłce żadne wielkie obciążenia mu nie groziły -> to jest raczej oczywiste). Kupiony za nie więcej niż 200 złotych służy już kilka lat. Sposób czyszczenia po łowieniu – moczymy na chwilę kompletnie w wodzie po czym kręcimy korbką do osuszenia (sposób lekko szalony). Nawet po takich „zabiegach” daje radę już kilka lat. Jeżeli komuś nie przeszkadza nierówno ułożona żyłka -> warty sprawdzenia.

Updated: 13 kwietnia 2020 — 18:07

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *