Miesiąc: Kwiecień 2020

Wędka spinning FTM Virus Spoon XP5. Wersja 1-6g 2,2m. Opinia.

Wersja 1-6g 2,2m

szczytówka złamała się (odłamała się razem z górną przelotką równo z jej końcem) przy odczepianiu z trzciny ale to być może brak delikatności związany z brakiem doświadczenia. Naprawione we własnym zakresie, testujemy dalej. Mocowanie kołowrotka – luzy, poprawione we własnym zakresie, testujemy dalej.… Przeczytaj ten tekst do końca.

Kołowrotek Penn RD 2030. Opinia.

Kołowrotek służy od kilku lat do połowu okoni i szczupaków. Też na zawodach.

Opcja z tylnym hamulcem – łatwo go „zapiaszczyć” (hamulec) – uwaga.

{No jest wytrzymały}. Trzyma się dobrze mimo, że na początku przez jakieś 2 lata nie był smarowany. Kabłąk płynnie, hamulec płynnie, fajne rozwiązanie składanej korbki (skuteczne przy złożeniu i rozłożeniu, nie składa się rozłożona). Nie plącze żyłki.

Chociaż tu mankament – nie nawija jej równo. Trochę poza tym szumi, dobrze przesmarowany mniej.

Używany przy spinningu i przy spławiku, żyłka 0,14 (przy takiej żyłce żadne wielkie obciążenia mu nie groziły -to jest raczej oczywiste). Kupiony za nie więcej niż 200 złotych służy już kilka lat. Sposób czyszczenia po łowieniu – moczymy na chwilę kompletnie w wodzie po czym kręcimy korbką do osuszenia (sposób lekko szalony). Nawet po takich „zabiegach” daje radę już kilka lat. Jeżeli komuś nie przeszkadza nierówno ułożona żyłka -warty sprawdzenia.… Przeczytaj ten tekst do końca.