Miesiąc: Kwiecień 2017

Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna – dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyle daje On i we śnie tym, których miłuje

Pieśń stopni. Salomonowa.
Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie2.
Daremnym jest dla was
wstawać przed świtem,
wysiadywać do późna –
dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko;
tyle daje On i we śnie tym, których miłuje3.

Oto synowie są darem Pana,
a owoc łona nagrodą4.
Jak strzały w ręku wojownika,
tak synowie za młodu zrodzeni.
Szczęśliwy mąż,
który napełnił
nimi swój kołczan.
Nie zawstydzi się, gdy będzie rozprawiał
z nieprzyjaciółmi w bramie.

 

źródło: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=960Przeczytaj ten tekst do końca.

Nazywanie kogoś chamem a zniewaga. Wyrok SN o internetowym znieważaniu. Czyli co można a co nie.

Jerzy Bralczyk: Że z całą pewnością wypowiedź posła Palikota jest obraźliwa. Natomiast nie jest zniewagą.

Jaka to różnica?

Zniewaga dokonuje uszczerbku na honorze tego, do kogo się ją kieruje. A formę wypowiedzi Palikota oraz użyte słowo trudno za takie uznać. On nie powiedział wprost: „prezydent to cham”, tylko: „uważam go za chama”. Miało to więc charakter sprawozdania Palikota z jego własnego sądu. Słowo „cham” oznacza tylko, że ktoś zachowuje się po chamsku. Czy mogę ocenić czyjeś postępowanie jako chamskie? Mogę, to go nie znieważa.”

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/113855-on-nie-powiedzial-wprost-prezydent-to-cham-tylko-uwazam-go-za-chama

Sędzia powołała się m.in. na opinie językoznawcy, że wyrażenie „cham” nie jest już dziś samo w sobie zniewagą i jego ocena zależy od kontekstu wypowiedzi. „(http://www.tvn24.pl)

„Znieważenie oznacza zachowanie mające obraźliwy charakter, polegające na
uczynieniu sobie z adresata pośmiewiska, okazywaniu pogardy. Europejski
Trybunał Praw Człowieka w orzeczeniu z dnia 20 września 1994 r. w sprawie OttoPreminger-Institute przeciwko Austrii (Orzecznictwo Strasburskie t. II Toruń 1988, s.
786) wskazał, że w kontekście poglądów i przekonań religijnych – w prawowity
sposób włączyć można obowiązek unikania – na ile to tylko możliwe – ekspresji,
która jest bezzasadnie napastliwa w stosunku do innych osób, a zatem stanowi
naruszenie ich praw, nie stanowi zaś wkładu w jakąkolwiek formę debaty publicznej
sprzyjającej postępowi w sprawach ludzkich. W orzeczeniu z dnia 1 lipca 1997 r. w
sprawie G.F. Oberschlick przeciwko Austrii przyjął, że nie mieści się w ramach
dopuszczalnej krytyki „złośliwy atak osobisty”.

źródło: http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia1/V%20CSK%20109-11-1.pdf

więcej tu

https://www.medexpress.pl/paragrafem-w-hejtera/74074Przeczytaj ten tekst do końca.

Słowa kluczowe – cudze frazy – kara, czyn nieuczciwej konkurencji

„Pozwany korzystał z zestawu wielu

słów kluczowych (jednocześnie około 200) w reklamowaniu swojej działalności. Efektywność użycia poszczególnych słów kluczowych była monitorowana przez osoby zaangażowane przez pozwanego, stosownie do wyników tych sprawdzeń, słowa kluczowe, na które było najmniej kliknięć były usuwane. Słowa kluczowe, na które było najwięcej kliknięć miały około 1.000 wejść miesięcznie. Pomimo świadomości niskiej efektywności słów (…) (…) i wezwań powódek do zaprzestania naruszania prawa do ich firmy, pozwany zdecydował się na pozostawienie frazy (…) (…) w zestawie swoich słów kluczowych, z takim uzasadnieniem, że przedmiotowe słowa kluczowe nie mają związku z firmą powódek oraz z uwagi na brak podstaw do wywierania na pozwanego jakiejkolwiek presji (zeznania świadka J. Ł.: k.91-92).”

 

źródło: http://orzeczenia.warszawa.so.gov.pl/content/$N/154505000006027_XX_GC_000777_2009_Uz_2010-03-03_001Przeczytaj ten tekst do końca.

To kuriozum, że prawo nakłada na przedsiębiorców obowiązek sprawdzania nie tylko swoich kontrahentów, ale i partnerów biznesowych tego kontrahenta

„To kuriozum, że prawo nakłada na przedsiębiorców obowiązek sprawdzania nie tylko swoich kontrahentów, ale i partnerów biznesowych tego kontrahenta. Tym bardziej, że przedsiębiorca nie ma możliwości prześledzenia wszystkich transakcji, które zawierali wcześniej jego kontrahenci – wskazywał prezes ZIPSEE „Cyfrowa Polska” Michał Kanownik (Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego).”

źródło: http://biznes.interia.pl/podatki/news/czy-split-payment-rozwiaze-problem-oszustw-podatkowych,2505196,4211

 … Przeczytaj ten tekst do końca.