Miesiąc: Grudzień 2014

Kontrola ma być pozytywna (czyli zawiniemy co najmniej 1000) :)

„Kontrola ma być pozytywna!
MF dokonało analizy podmiotowej urzędów skarbowych – urzędy skarbowe, które będą miały najwyższy procent kontroli negatywnych w skali kraju, zostaną pozbawiane pracowników kontroli podatkowej (pozostanie tam np. jedynie 2 kontrolujących).”

źródło:
http://www.skarbowcy.pl/blaster/extarticle.php?show=article&article_id=22211Przeczytaj ten tekst do końca.

Co najmniej 80 proc. kontroli prowadzonych w 2015 r. przez urzędy skarbowe ma się kończyć domiarem.

Co najmniej 80 proc. kontroli prowadzonych w 2015 r. przez urzędy skarbowe ma się kończyć domiarem. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, to wnioski z narady dyrektorów izb skarbowych i przedstawicieli resortu finansów.

„Formalnie za „pozytywnie zakończoną kontrolę” uznaje się taką, która zakończyła się dopłatą z kieszeni podatnika w wysokości większej niż tysiąc złotych.”

źródło:

http://www.biztok.pl/gospodarka/bat-ministra-na-skarbowke-nie-bedzie-kar-nie-bedzie-etatow_a19256Przeczytaj ten tekst do końca.

Formalnie za „pozytywnie zakończoną kontrolę” uznaje się taką, która zakończyła się dopłatą z kieszeni podatnika w wysokości większej niż tysiąc złotych

„Formalnie za „pozytywnie zakończoną kontrolę” uznaje się taką, która zakończyła się dopłatą z kieszeni podatnika w wysokości większej niż tysiąc złotych.”

źródło:

http://www.biztok.pl/gospodarka/bat-ministra-na-skarbowke-nie-bedzie-kar-nie-bedzie-etatow_a19256

 … Przeczytaj ten tekst do końca.

Skarga pauliańska, scedowali uprawnienia, zabezpieczeniem weksel

„Dłużnikami byli małżonkowie Władysław i Wanda S., którzy w latach 1999-2002 zawarli z prawnym poprzednikiem spółki Millennium Leasing 37 umów leasingowych. W sierpniu 2002 r. scedowali oni uprawnienia i zobowiązania wynikające z tych umów na swoją rodzinną spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością „Solo”. Spółka na zabezpieczenia spłaty tych zobowiązań wystawiła weksle, poręczone przez małżonków S.

W momencie scedowania praw i obowiązków z umów leasingowych na „Solo” małżonkowie S. uwolnili się z długów, ale dłużnikami firmy leasingowej stali się ponownie z racji udzielenia poręczenia wekslowego.

Wcześniej, na przełomie 2001 r. i 2002 r. małżonkowie S. sprzedali swój udział w posiadłości rodzicom Władysława S. oraz darowali udziały w dwu dużych nieruchomościach swoim małoletnim wnukom oraz siostrze Wandy S.

„Solo” nie wywiązywała się ze zobowiązań wynikających z przejętych umów leasingowych. W efekcie firma leasingowa wystąpiła do sądu przeciwko spółce i małżonkom S., którzy jako poręczyciele wystawionych weksli odpowiadają solidarnie ze spółką za całość zobowiązań wynikających z umów leasingowych.

Sąd zasądził na jej rzecz w jednym wyroku ponad 1,4 mln zł, a w drugim, jeszcze nieprawomocnym – 3,6 mln zł.

Okazało się jednak, że „Solo” ani poręczyciele nie mają majątku, z którego firma leasingowa mogłaby ściągnąć te kwoty. Dlatego firma ta postanowiła skorzystać ze skargi pauliańskiej i skierowała do sądu pozew przeciwko obdarowanym wnukom oraz siostrze i rodzicom jednego z poręczycieli.

Firma leasingowa wygrała w sądzie I instancji tylko częściowo – co do 1,4 mln zł. Sąd stwierdził, że w odniesieniu do tego długu kwestionowane umowy darowizny i sprzedaży są bezskuteczne.

Sąd oddalił skargę co do kwoty 3,6 mln zł, uzasadniając to tym, że wyrok ją zasądzający jest nieprawomocny.

Sąd II instancji oddalił żądanie wierzyciela w całości. W jego oceniemałżonkowie S. podpisując umowy darowizny i sprzedaży nie mieli zamiaru pokrzywdzenia firmy leasingowej. Nie mogli jeszcze wiedzieć, że za kilka miesięcy staną dłużnikami z tytułu wystawionych weksli.Sąd uznał, że przy ocenie zamiaru pokrzywdzenia trzeba uwzględniać sytuację przyszłego dłużnika w chwili darowizny czy sprzedaży.

SN zaakceptował ten werdykt. „Skarga może być skuteczna, gdy dłużnik działał w celu pokrzywdzenia wierzycieli” – mówiła sędzia Anna Kozłowska uzasadniając wyrok z 9 listopada 2011 r.

„Obowiązek udowodnienia takiego kierunkowego zamiaru obciąża wierzyciela. Wierzyciel w tej sprawie nie zdołał tego wykazać” – dodała sędzia.”

źródło: http://prawo.rp.pl/artykul/750041.html

„W teorii pięknie, w praktyce dużo gorzej.
Przykład:
Pan A posiada bezsporną wierzytelność od pana B, pan B wyprowadza cały swój majątek do pana C, po roku, dwóch, a może i trzech zapada wyrok (art. 527 k.c.), pan C wnosi apelację i prewencyjnie wyprowadza swój majątek do pana D. Po roku apelacja zostaje oddalona i można przystąpić do egzekucji z majatku pana C, tyle że majątek jest już w innych rękach, zaczynamy więc od nowa, aż do skutku…
Gdy w grę wchodzą duże pieniądze, dłuznika stać na adwokata aby przeciągać sprawę w nieskończoność.”

źródło: http://www.skarbowcy.pl/blaster/forum/viewtopic.php?f=8&t=70Przeczytaj ten tekst do końca.