Deszcz miarodajny.

Organy stwierdzają, że rozporządzenie 2014 wyraża normy i wytyczne projektowania oraz nakazuje uwzględnienie deszczu miarodajnego przy obliczaniu maksymalnej ilości wód opadowych lub roztopowych odprowadzanych do wód. Tymczasem rozporządzenie 2014 w ogóle się takimi pojęciami nie posługuje. Jeżeli w ocenie organu pojęcia te mają charakter normatywny, jednakże nie zostały ujęte w tekście wprost, a jedynie implicytywnie, to obowiązkiem organu jest podać argumenty i formułę rozumowania, które takie stanowisko by uzasadniały.

Pojęcie deszczu miarodajnego, z wiadomości jakie posiada Sąd, ma charakter techniczno-inżynierski i odnosi się do projektowania urządzeń hydrotechnicznych. Natężenie deszczu miarodajnego uwarunkowane jest czasem trwania deszczu (zwykle 10-15 minut, jako czas dopływu wody do odbiornika), oraz współczynnikiem zależnym od prawdopodobieństwa pojawienia się deszczu oraz średniej rocznej wielkości opadu, przy czym prawdopodobieństwo pojawienia się deszczu miarodajnego zależne jest od klasy obiektu, względem którego oblicza się jego natężenie. Prawdopodobieństwo pojawienia się deszczu miarodajnego wyraża się w procentach, co ma określać, ile razy w przeciągu stulecia zostanie osiągnięte przekroczenie danego natężenia deszczu. Wartość prawdopodobieństwa pojawienia się deszczu wskazuje na stopień bezpieczeństwa bezawaryjnego działania urządzeń odwadniających. Z powyższego wynika, że deszcz miarodajny to opad krótkotrwały nawalny o określonym prawdopodobieństwie i wysokim natężeniu. Ma on obrazować najniekorzystniejsze natężenie opadu w przyjętym dla danego odbiornika prawdopodobieństwie czasowym. Zestawienie podanych informacji pozwala na wniosek, że natężenie deszczu miarodajnego uwzględnia się dla zapewnienia bezpieczeństwa technicznego i inżynierskiego projektowanych urządzeń, po to aby były one w stanie przyjąć najwyższą możliwą ilość wody opadowej i roztopowej z danej powierzchni (przepływ miarodajny). Z treści art. 409 ust. 6 pkt 1 u.p.w. wynika tymczasem, że w operacie należy podać maksymalną ilość wód opadowych lub roztopowych odprowadzonych do wód wyrażoną w m3/s. Ustawodawca wskazuje wprost, iż chodzi o wody opadowe (i roztopowe) „odprowadzone”, a nie wody, które hipotetycznie, w ustalonym stosunku względem stulecia, mogą na danym terenie wystąpić przez 10-15 minut. Wychodząc z takiego założenia podmioty odprowadzające wody opadowe i roztopowe musiałby uiszczać opłatę stałą ma podstawie art. 271 ust. 4 pkt 1 u.p.w. w zawyżonej wysokości. Wskazanie

w pozwoleniu wodnoprawnym maksymalnej ilości wód opadowych i roztopowych

w oparciu o deszcz miarodajny w żaden sposób nie odzwierciedlałoby faktycznie odprowadzanej ilości wód, lecz ilość wód hipotetyczną, ustaloną dla określenia inżynierskiego bezpieczeństwa danego urządzenia wodnego.

źródło: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/21F3726A85

https://bip-slaskie.pl/zamowienia/85/1436857233/1436859513.pdf

Wycofanie pełnomocnictwa, aspekt 2 tygodnie. WSA NSA.

Za cofnięcie pełnomocnictwa należy zatem przyjąć datę złożenia pisma o cofnięciu pełnomocnictwa do akt sprawy. Powyższy pogląd potwierdza treść art. 94 § 1 k.p.c., zgodnie z którym wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu z chwilą zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do przeciwnika i innych uczestników – z chwilą doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd. Dodatkowo, zgodnie z art. 94 § 2 k.p.c. adwokat lub radca prawny, który wypowiedział pełnomocnictwo, obowiązany jest działać za stronę jeszcze przez dwa tygodnie, chyba że mocodawca zwolni go od tego obowiązku. Każdy inny pełnomocnik powinien, mimo wypowiedzenia, działać za mocodawcę przez ten sam czas, jeżeli jest to konieczne do uchronienia mocodawcy od niekorzystnych skutków prawnych.

Z przywołanych przepisów wynika zatem, że wypowiedzenie pełnomocnictwa jest skuteczne względem organu podatkowego dopiero z dniem zawiadomienia go o tej czynności procesowej, tj. odnotowania jej w aktach sprawy. Do tego dnia organ jest związany treścią pełnomocnictwa. Innymi słowy pełnomocnictwa, nawet te wypowiedziane, jeżeli odbyło się to bez wiedzy organu, nadal wywołuje skutki prawne, jak gdyby do wypowiedzenia w ogóle nie doszło. Do chwili zawiadomienia organu o cofnięciu umocowania organ, mając na uwadze zasadę oficjalności, prowadzący postępowanie ma prawny obowiązek dalszego informowania pełnomocnika o wszelkich czynnościach postępowania, jak i doręczania mu wydanych w jego toku pism. Złożenie skutecznie dokonanego cofnięcia pełnomocnictwa eliminuje pełnomocnika z dalszego udziału w postępowaniu.”

źródło: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-fsk-3588-13-skutecznosc-odwolania-pelnomocnictwa-522130325

II FSK 3588/13

Spółka cywilna jako pełnomocnik, uchwała wspólników? WSA NSA.

„Skarżący w piśmie procesowym z 5 września 2016 r. podnieśli, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że prowadzenie postępowania podatkowego przekracza zakres zwykłych czynności spółki i nie może jej w takim postępowaniu reprezentować pojedynczy wspólnik. Sąd w składzie orzekającym w pełni podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach wydanych w sprawach o zbliżonym stanie faktycznym jak i prawnym, dotyczących reprezentacji spółki cywilnej w postępowaniu podatkowym, że prowadzenie postępowania podatkowego przekracza zakres zwykłych czynności spółki cywilnej. NSA wskazał, że spółki cywilnej w takim postępowaniu nie może reprezentować pojedynczy wspólnik, niedysponujący uchwałą wspólników umocowującą go w ich imieniu do reprezentowania spółki w tym postępowaniu, chyba że reprezentacja taka jest możliwa na podstawie samej umowy spółki. Innymi słowy, jeżeli wspólnicy spółki cywilnej w jej umowie lub w odrębnej uchwale nie wskazali jednego lub kilku ze swojego grona do reprezentowania spółki w tym postępowaniu, będzie ono mogło toczyć się w stosunku do spółki jako strony tego postępowania, z udziałem wszystkich wspólników. Stanowisko NSA w omawianym zakresie oparte zostało na orzecznictwie sądów administracyjnych oraz na poglądach doktryny (por. np. wyrok NSA z 8 czerwca 2016 r., sygn. akt I GSK 873/14; wyrok NSA z 1 czerwca 2016 r. sygn. akt I GSK 172/14; wyrok NSA z 11 maja 2016 r., sygn. akt 356/16).”

źródło: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/3E52604013

V SA/Wa 1522/16 – Wyrok WSA w Warszawie

Radni 24 i 25 kpa. Czyli co wolno radnemu to nie tobie smrodzie.

„Jednakże pragnę zauważyć, że ustawa o samorządzie gminnym, jak również Kodeks postępowania administracyjnego (dalej K.p.a.) zawierają przepisy przewidujące możliwość wyłączenia radnego, pracownika organu bądź organu w sytuacjach budzących wątpliwości co do ich bezstronności. Takimi właśnie przepisami, które mają również charakter antykorupcyjny i powinny być stosowanie w sytuacji głosowania, podejmowania uchwał (decyzji) przez osoby mające interes prawny w rozstrzygnięciu, jest art. 24 i 25 k.p.a., a w odniesieniu do radnych – art. 25a u.s.g. Zgodnie z art. 25a u.s.g. radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego. Celem tego przepisu jest zapobieżenie sytuacji wykorzystywania mandatu radnego w celach prywatnych przez osobę pełniącą tę funkcję, niezależnie zresztą od tego, czy rezultatem wykorzystania mandatu będzie przysporzenie korzyści majątkowej, czy jakiejkolwiek innej (por. A. Rzetecka-Gil, Glosa do wyroku WSA w Lublinie z 20 listopada 2007 r., III SA/Lu 414/07). Zakres stosowania art. 25a u.s.g. jest szeroki. Nie ogranicza się wyłącznie do sytuacji ewentualnego konfliktu (sprzeczności) interesów radnego i gminy. Radny nie może głosować nad uchwałą również w przypadku, gdy szeroko pojęty interes gminy jest obiektywnie zbieżny również z jego interesem prawnym”

źródło: https://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=558EC3E1

Wniosek do TK kto może złożyć

„1. Z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188 właściwość Trybunału Konstytucyjnego do Trybunału Konstytucyjnego wystąpić mogą:
1) Prezydent Rzeczypospolitej, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Ministrów, 50 posłów, 30 senatorów, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prokurator Generalny, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich,

(…)”

źródło: https://arslege.pl/prawo-zlozenia-wniosku-o-zbadanie-sprawy-przez-trybunal-konstytucyjny/k15/a5426/